Za około 3 tygodnie przewidziana jest wizyta kontrolna, jednak wydaje mi się że do tego czasu niewiele się zmieni. A o tym czego dowiedziałem się postaram się napisać w następnym poście.
Nikogo nie zamierzam od tego zabiegu odwodzić. Jest szansa że może on komuś pomóc i jest mała szansa że zaszkodzi (w przeciwieństwie do fundoplikacji Nissena) - dlatego tez zdecydowałem się na ten zabieg, mimo iż nie jest tani i nie jest refundowany przez NFZ.
Możliwe, że będę musiał poważnie rozważyć inne alternatywy w tym fundoplikację, jednak tak długo jak nie jest to konieczne będę starał się tego uniknąć,
Ostatnio natknąłem się na inną, małoinwazyjną iw pełni odwracalną metodę.
Cóż, metoda ta niestety jest kilkakrotnie droższa niż Stretta i nie jest jeszcze dostępna w Polsce. W Anglii zabiegi wykonywane są od 2012r, koszt to około 9000 funtów